Scenariusz zajęć

II etap edukacyjny

Temat: Jak odstraszyć strach?

Treści kształcenia:

Uczeń:

  1. Wyjaśnia prawdziwe znaczenie własnych zachowań oraz ich przyczyny i konsekwencje – etyka (2),
  2. Odbiera teksty kultury na poziomie dosłownym i przenośnym – język polski (I.3.1),
  3. Opisuje charakterystyczne cechy wzoru osobowego średniowiecznego rycerza – historia i społeczeństwo (12.2),
  4. Wymienia czynniki pozytywnie i negatywnie wpływające na jego samopoczucie w szkole oraz w domu i proponuje sposoby eliminowania czynników negatywnych – przyroda (1.1).

Cele operacyjne:

Uczeń:

Nabywane umiejętności:

Uczeń:

Środki dydaktyczne:

Metody nauczania:

Formy pracy:

Przebieg zajęć:

1. Przywitanie. Zajęcia rozpoczynają się od zaproszenia uczniów do wykonania zadań z karty pracy Czego się boję?. Nauczyciel rozdaje losowo trzy wersje karty. Informuje dzieci, że zdania uzupełniają anonimowo, ale potem wszystkie odpowiedzi zostaną zawieszone na tablicy.

Następnie zdania są odczytywane przez chętnych.

Na bazie tego ćwiczenia prowadzący wskazuje, że strach jest naturalną reakcją naszego organizmu na rozpoznane niebezpieczeństwo. To alarm, który się włącza w razie zagrożenia. Jednak czasami, tak jak w wypadku długotrwale dzwoniącego alarmu, trudno się skupić i podjąć działania. Prowadzący mówi, że te zajęcia będą o tym, co zrobić, aby alarm nas nie paraliżował.

2. Nauczyciel inicjuje krótką dyskusję na temat reakcji na strach. Zadaje pytania:

Uczniowie opisują, jak działa nasz „alarm” (wymieniają objawy psychofizyczne właściwe dla organizmu człowieka w sytuacji strachu: wzrost napięcia mięśni, drżenie rąk, przyspieszony oddech, zwiększenie uwagi, poszerzenie źrenic, koncentracja na przyczynie strachu itp.). Odpowiedzi są zapisywane na tablicy.

3. W dalszej części zajęć dzieci metodą burzy mózgów znajdują przysłowia, powiedzenia, zwroty frazeologiczne związane ze strachem. Wspólnie analizowany jest ich sens. Jeden z uczniów, np. mający problemy z wystąpieniami na forum klasy, zapisuje propozycje na tablicy. Wśród nich powinno się znaleźć powiedzenie: „Strach ma wielkie oczy”.

(Jeśli uczniowie odznaczają się dużą kulturą języka, znają wiele zwrotów językowych i czas na to pozwala – prowadzący może stworzyć z nimi kalambury związane z zebranym zasobem językowym. W wypadku małego potencjału w tym obszarze nauczyciel powinien mieć przygotowane proste powiedzenia i przysłowia, które zanalizuje wspólnie z uczniami).

4. Prowadzący pyta:

Następnie prosi o podanie konkretnych przykładów (np. jak odbieramy groźnego psa, który jest za płotem, a jak takiego, który biegnie swobodnie w naszym kierunku; jak reagujemy na klasówkę w innej klasie, a jak wówczas, kiedy odbywa się w naszej, zwłaszcza jeżeli nie jesteśmy do niej przygotowani). Celem tej rozmowy jest uświadomienie uczniom, że to, co wywołuje strach, ulega pod jego wpływem wyolbrzymieniu (właśnie to zjawisko oddaje powiedzenie „Strach ma wielkie oczy”).

5. Nauczyciel prosi, by uczniowie przez krótką chwilę się zastanowili, czy strach można pokonać albo jak można sobie z nim poradzić. Zapowiada dzieciom, że będą o tym rozmawiać po wysłuchaniu rad rycerza Zawiszy Czarnego, i odtwarza słuchowisko Jak nie dać się pożreć.

Osobom z trudnościami słuchowymi (obniżona percepcja słuchowa, niedosłuch) lub z problemami ze skupieniem się można wręczyć wydruk z treścią słuchowiska, tak aby w trakcie odtwarzania materiału mogły w razie potrzeby jednocześnie śledzić tekst.

6. Po rozdaniu uczniom kart pracy Rycerskie sposoby na stres nauczyciel prosi o wypisanie sposobów radzenia sobie z lękiem, które dzieci zapamiętały ze słuchowiska, a także tych, które przyszły im do głowy wcześniej.

Uczniowie odczytują metody walki ze stresem, a jeden z nich zapisuje je na tablicy. Cała klasa wspólnie redaguje Instrukcję przeciwstrachową.

Prowadzący powinien zwrócić uwagę, by w tworzenie instrukcji zaangażowały się nie tylko osoby o kompetencjach językowych oraz inteligencji logicznej, ale też mające deficyty w tym zakresie.

7. Prowadzący dzieli klasę na 4-, 5-osobowe zespoły i rozdaje im karty pracy Straszny?! A może nie?. Jeszcze raz wraca do powiedzenia „Strach ma wielkie oczy” i prosi, by grupy wykonały rysunki zgodnie z poleceniami na karcie:

„Stwórzcie rysunki, na których obiekt podany przez nauczyciela będzie przedstawiony na dwa sposoby:

Obiekt, o którym mowa w karcie pracy, wskazuje nauczyciel w zależności od potencjału klasy. Jeśli w klasie są osoby kreatywne, chętnie korzystające z wyobraźni, może wskazać przedmioty nietypowe (np. stary garnek, brudną skarpetkę); jeśli uczniowie potrzebują odniesienia do konkretnych, realnych obiektów strachu, podaje im właśnie takie. Ważne, by w zadaniu nie pojawiły się rzeczy, które wiążą się z traumatycznymi doświadczeniami dzieci i które mogłyby wywołać silne emocje.

8. Na zakończenie zajęć następuje prezentacja rysunków. W trakcie oglądania prac uczniowie przypominają sposoby radzenia sobie ze strachem.

Uwagi:

Tekst słuchowiska do wydrukowania dla uczniów z trudnościami słuchowymi (obniżona percepcja słuchowa, niedosłuch) lub z problemami w skupieniu się.

Jak nie dać się pożreć

 

Ktoś pewnie mógłby sobie wymiarkować, że życie średniowiecznego rycerza jest godne pozazdroszczenia. Piękne zbroje, chwalebne bitwy, turnieje… Ba pewnie! Ale czy pomyśleliście, ile strachu jest przed każdą walką? Ja, Zawisza Czarny herbu Sulima, wiem, co mówię. Niejedno starcie mam za sobą. I rzeknę wam, że strachu nie sposób uniknąć, ale można i trzeba sobie z nim radzić!

Pierwsza i zarazem najprostsza porada brzmi: zaakceptujcie stres i myślcie pozytywnie. Pewne rzeczy po prostu muszą zostać zrobione, więc lepiej wziąć się z optymizmem do roboty, niż trząść się ze strachu przed nimi!

Rada numer dwa: oddychajcie. Strach potrafi spłycić oddech. Nie pozwólcie na to. Znajdźcie spokojne miejsce, przymknijcie oczy, wdychajcie powietrze powoli przez nos. Następnie wstrzymajcie oddech, licząc do pięciu, po czym spokojnie wypuście powietrze ustami, rozluźniając przy tym mięśnie barków i tułowia. Ja wykonuję to ćwiczenie przed każdym turniejem.

No i wreszcie po trzecie: nigdy nie zapominajcie o ruchu fizycznym. Ćwiczenia nie tylko pomagają w stresujących sytuacjach, ale regularnie uprawiane uczynią was prawdziwie odpornymi na strach!

Oto moje, Zawiszy Czarnego, porady, które sprawiły, że strach mnie nigdy nie pożarł, chociaż ja sam najadłem się go po wsze czasy.